wtorek, 20 grudnia 2016

Mbrush by Maxineczka - pędzle idealne??

Hejka ;),
Wracam do was po dość długiej przerwie... Dzisiaj przedstawie wam moje własne odczucia dotyczące luksusowych pędzli mbrush wydanych przez Maxineczke. Są to dość ekskluzywne pędzle kosztujące nie mało... Domyślam się że wiele z was uzna to za zbędny wydatek... Jednak ja chciałam spróbować.. Parę miesięcy temu zakupiłam moje pierwsze mbrushe całą serie do oczu... Miałam  mieszane uczucie przed zakupem ponieważ cena była dość wysoka... Z drugiej strony miałam już wcześniej kupione pędzle mac, których cena była wyższa... Kiedy pędzle przyszły i mogłam je wypróbować wiedziałam, że muszę mieć je wszystkie... Jeszcze nigdy nie miałam tak wysokiej jakości pędzla w dłoni... One są po prostu idealne... Ta miękkość.. Ta jakość... Oszalałam na ich punkcie... Jak sobie postanowiłam tak zrobiłam... Po dłuższym czasie oszczędzania stałam się dumną posiadaczką całego kompletu pędzli mbrush... Malowanie za pomocą tych pędzli jest czystą rozkoszą... Po kilku miesiącach używania nadal są mięciusie, bielutkie.... Szczerze uważam, że te pędzle są warte swojej ceny, a nawet powiem wiecej wiem, że w innym kraju kosztowałyby o wiele więcej... Polecam je wam z całego serca... Możecie je zakupić sklepie Mintishop, który sprzedaje je na wyłączność... Zapraszam do obejrzenia zdjęć zawartych poniżej prezentujących moją kolekcje pędzli mbrush.

 Pędzle przychodzą w czarnej okrągłej tubie sygnowanej logiem maxineczki, a także w załączniku dostajemy kartkę ze wskazówkami jak dbać o pędzle by posłużyły nam jak najdłużej





Tutaj możecie obejrzeć pełen zestaw pędzli... Czyż nie wyglądają one przepięknie?? :D Jak widac poniżej w zestawie znajduje się 7 pędzli: 4 pędzle teoretycznie do twarzy i 3 teoretycznie do oczu. Czemu pisze teoretycznie? Ponieważ Maxineczka nie klasyfikuje swoich pedzli tak, że tego pędzla możesz używać tylko do konturowania... Nie ogranicza naszej wyobraźni co do ich używania...  I zgadzam sie z jej stwierdzeniem, ponieważ można je używać na wiele sposobów np. pędzel do blendowania nadaje się świetnie do rozświetlania...






Pędzle na powyzszych zdjęciach są po kilku mięsiącach uzytkowania, ale wiem, że posłuża mi kilka lat... Polecam i zapraszam do obserwowania bloga.

wtorek, 5 maja 2015

Drogeryjny zamiennik soft and gentle????

Hejka, trochę mnie tu nie było z przyczyn niezależnych ode mnie.... Ehh brak czasu... Kto dziś na to nie narzeka... Ale ale... Do rzeczy...
Pisze do was o nowym rozświetlaczu z firmy my secret "illuminator" w odcieniu princess dream zaprojektowanym przez mojego guru make up'u Daniela Sobieśniewskiego... Kiedy kilka miesięcy temu zobaczyłam na Instagramie zdjęcie tego rozświetlacza na profilu Daniela moje serce aż mocniej zabiło... Tak, tak jestem miłośniczką rozświetlaczy... Co z tego ze mam 5 sztuk w szufladzie... Ale każdy odcień jest inny i skoro nie znalazłam ideału to muszę go dalej szukać prawda... :)
I kierowana moją pokrętną logiką udałam się do drogerii po wcześniejszym zobaczeniu pudru w gazetce natury... Oczywiście po wypróbowaniu testera zakochałam się w nim.... Jest bardziej brzoskwiniowy niż złota mary lou... Wiem, że odcień nie każdemu będzie pasował... Raczej tylko ciepłym karnacją, ale do złudzenia przypomina mi soft and gentle firmy mac....Nie mam go, ale z tego co oglądałam na swatchach jest bardzo podobny... Polecam wypróbowanie choćby testera w drogerii, bo cena tego cudeńka to 14,99 zł... A kosmetyki tworzone przez Daniela Sobiesniewskiego to istne perełki... ;)

niedziela, 1 lutego 2015

Nowy puder do konturowania z kobo czyli puder idealny 😊

Hejka,
dzisiaj post o nowym moim odkryciu- pudrze do konturowania z kobo w kolorze 311 Nubian desert. Początkowo kiedy pojawila się nowa kolekcja kobo do konturowania nie byłam za bardzo przekonana... Puder konturujący Sahara sand byl za jasny... Wręcz w sklepie nie dawał na dłoni żadnego efektu... Rozswietlacze są fajne, myślę że każdy znajdzie cos dla siebie... Ja kupiłam rozswietlacz w chlodnym odcieniu moonlight i jest dobry... Ale kobo się postarali jeszcze bardziej i stworzyli puder konturujacy w ciemniejszym odcieniu nubian desert... Kiedy go zobaczyłam w naturze, nie miałam złudzeń, że musze go wypróbować... Z momentem pociągnięcia pędzel po twarzy przepadłam...
Odcień idealny, perfekcyjna ilość na twarzy... Bardzo naturalny efekt... Z tym produktem konturowanie staje się przyjemnością... Z czystym sercem polecam....


ps. Przepraszam za jakość zdjęć ale mój aparat ma różne humorki.... :)





czwartek, 15 stycznia 2015

TAG50 faktów o mnie :)

1. Uwielbiam zakupy szczególnie te kosmetyczne, nic mi bardziej nie poprawia humoru niż fajne łupy z zakupów, ale której z nas nie poprawia to humoru :)
2. Panicznie boję się pająków
3. Mam 6-letnią córeczke o imieniu Oliwka
4. Mam 22 lata
5. Interesuje się wizażem, wręcz to moja pasja :)
6. Studiuje na kierunku finanse i rachunkowość chociaż zastanawiam się dalej nad kosmetologią
7. Uwielbiam horrory, nie ma nic lepszego od horror który potrafi porządnie przestraszyć :)
8. Interesuje się rzeczami paranormalnymi, mimo że boje się duchów strasznie mnie to wszystko ciekawi...
9. Mam psa rasy husky, nazywa się Miki i szczwana  niego bestia ;)
10. Uwielbiam święta i wszystko co się z nimi wiążę nawet wszelkie prace domowe i wyścig z czasem żeby zdążyć ze wszystkim..
11. Jestem romantyczką
12. Jestem strasznie upartą osobą ale podczas kłótni czy sporów dąże do kompromisu
13. Uwielbiam biała czekolade
14.Jestem wiecznie na "diecie od jutra" ponoć najpowszechniejsza ze wszystkich :)
15. Planuje w niedalekiej przyszłości wyjechać za granice..
16. Nie lubie matematyki, co jest straszne na moim kierunku :)
17. Nie umiem oszczędzać, jak mam jakieś pieniądze to myśle tylko czy nie kupić czegoś z kosmetyków... To już przypomina powoli uzależnienie... Ale jak to powiedziała Marilyn Monroe Pieniądze szczęścia nie dają. Do­piero zakupy. ;)
18. Mam chłopaka, z którym jestem ponad 4 lata i go bardzo kocham ;)
19. Uwielbiam second handy zawsze upoluje w nich coś co jest akurat modne za śmieszne pieniądze
20. Nie mam prawa jazdy, choć planuje zrobić
21. Marze o własnej toaletce z podświetlonym lustrem i kombinuje jak moge by sama taką stworzyć :) Jestem na dobrej drodze, kiedy będę u celu pokaże efekty końcowe
22. Uwielbiam czytac romanse, kryminały itp. Nie wyobrażam sobie życia bez książek...
23. Uwielbiam spędzać wieczory z moim chłopakiem przy dobrym filmie
24. Staram się być dobrym i pomocnym człowiekiem
25.Uwielbiam słuchać angielskiego akcentu
26. Jestem leniwa jeśli chodzi o nauke, ucze się dopiero kilka dni przed egzaminem
27. Uwielbiam tworzyć nastrój w mieszkaniu
28. Wkurzają mnie ludzie, którzy mają dużo na sumieniu ,a sami wypowiadają sięźle o innych
29. Maluje się od 15 roku życia
30. Uwielbiam Inglot, thebalm i zoeve
31. Zbieram pędzle, mam ich już wiele ale jak zobacze jakiś fajny nowy pędzel za nieduże pieniądze a dobrej jakości to nie moge się oprzeć.
32. Uwielbiam rozświetlacze..
33. Uwielbiam słuchać Edda Sheerana czy Adele 
34. Wciąż dążę do idealnego koloru blond domowymi sposobami
35. Staram się dbać bardzo o swoje włosy
36. Uwielbiam duże kolczyki..
37. Mam bardzo dobrą pamięć zdarza się że zapamiętuje zapachy związane z danymi chwilami bądź osobami
38. Jestem wielkim łasuchem..
39. Nie umiem ściągać czy oszukiwać od razu strasznie się stresuje i trzęsą mi się ręcę
40. Uwielbiam duże miasta czy też duże centra handlowe jakoś przebywanie tam mnie odpręża.. Czasem fajnie uciec od szarej rzeczywistości i nie myśleć o problemach czy obowiązkach..
Niestety moje kochanie nie dzieli ze mną tej pasji jako ta rozsądniejsza druga połowa..
41. Nie mam żadnych uzależnień jeśli chodzi o używki i nigdy nie miałam. Jakoś mnie nie ciągnie do tego
42. Nie lubie alkoholu
43. Jestem bardzo punktualną osobą i wymagam tego od innych. Drażni mnie to jeżeli ktoś wypowiada się o moim krótkim spóźnieniu a sam spóźnia się o wiele dłużej. Staram się szanować czas inych i od innych chciałabym tego samego
44. Moim ulubionym kolorem jest turkusowy ... Nawet mam pokój w takim kolorze ;)
45. Nie jestem za bardzo towarzyska
46. Lubie dobre i trwałe perfumy. teraz używam flora by gucci
47. Uwielbiam morze, piasek, szum fal... Nie ma nic odprężającego niż czas spędzony na plaży
48. Jestem osobą, która bardzo się stresuje, ale to mnie motywuje, żeby dać z siebie 110%
49. Nie jestem osobą pewną siebie, chociaż wiem że stać mnie na wiele
50. Uwielbiam rybki... Kiedyś miałam wielkie akwarium 200 litrowe z dużą ilością rybek niestety brak czasu robi swoje

Dziekuje wszystkim za uwage, napiszcie co myślicie a za wszelkie błędy przepraszam ale dopiero zaczynam ;)

środa, 26 listopada 2014

Zakupy kosmetyczne internetowe i nie tylko.... :)

Hejka jest to mój pierwszy post....
Przedstawie wam w nim moje zakupy kosmetyczne, których w ostatnim czasie było sporo, zresztą każda z nas przypomina sobie ostatnią promocje w rossmanie 1+1... :) W takim razie przechodze do konkretów:




1. Sypki puder inglot, który ma za zadanie matować i utrwalać nasz makijaż. Zapłaciłam za niego 39.99 zł za aż 30 g. Zostawia takie satynowe wykończenie, nie jest to płaski mat co mi bardzo odpowiada. Wiecęj napisze po dłuższym używaniu.





2.Pomadka matowa Vipera Elite Matt w kolorze104. Cena to 11,80 zł za szt. Świetna matowa pomadka w kolorze jasnego różu świetnie nadającego się do dziennego makijażu. Uważam, że matowe pomadki są bardzo eleganckie i sprawiają, że makijaż wygląda wytworniej. Dodajmy, że są trwalsze niż błyszczące pomadki. Polecam wszystkim....






3. Korektor NYX photogenic high definition w kolorze CW01. Zamówiony z allegro kosztował 25 zł + koszty wysyłki. Polecany przez alinarose, porównywany do mac pro longwear, który jest na mojej wish liście. Ma bardzo dobre krycie i zastyga, dzięki czemu jest dość odporny na ścieranie. Postaram się napisać opinie po dłuższym czasie używania ;)


4. Próbka 10 g pudru Ben nye w kolorze banana. Zamówiona z allegro w cenie 25 zł + kw. Podobno bardzo dobrze utrwala makijaż, a co się okaże to wyjdzie podczas używania. Kolor banana niweluje zaczerwienienia oraz ożywia kolor skóry, dobrze stapia się z podkładem.




 5. Zestaw pędzli Sunshade minerals 18 szt. Zamówione na allegro za 135 zł. Polecane w ostatnim czasie przez wiele dziewczyn na blogach i w internecie. Co do moich pierwszych wrażeń musze przyznać, że są świetne... Mięciutkie aż przyjemnie się nimi miziać po twarzy poza tym ich jakość oraz wygląd są bardzo dobre... Mam porównanie ponieważ w swojej kolekcji mam już pędzle hakuro, zoeva, revlon czy też ecotools i moge powiedzieć że minimalnie jakościowo odbiegają od zoevy... Takie jest moje zdanie polecam wszystkim ponieważ to najlepszy zestaw tanich pędzli jaki możecie znaleźć... Są także mniejsze i tańsze zestawy, które jakościowo nie odbiegają tym... Także polecam ;)

To już koniec moich zakupów kosmetycznych i na chwile obecną robię sobie bana, ale za niedługo napisze może jakąś recenzje... Piszcie w komentarzach czego recenzja by was interesowała... :)



Pozdrawiam ADDICTED OF COSMETICS